Branżę beauty wyróżnia eksperckość – uczymy się technologii, składników aktywnych, protokołów zabiegowych i procedur.
Wiemy, jak dobrać terapię. Wiemy, jak rozpoznać problem skóry. Wiemy, co zadziała.
A mimo to…
nie każda klientka podejmuje decyzję,
nie każda wraca,
nie każda stosuje się do zaleceń.
Błąd: mówienie do każdej klientki dokładnie w ten sam sposób
To najczęstszy i jednocześnie najbardziej niedoceniany problem.
Ekspert beauty prowadzi konsultację w sposób, który jest dla niego naturalny:
– mówi tak, jak sam podejmuje decyzje
– tłumaczy w sposób, który dla niego jest logiczny
– buduje rozmowę według swojego stylu komunikacji
Tymczasem klientki nie słuchają „obiektywnie”.
One filtrują wszystko przez swój sposób myślenia, emocje i potrzeby.
Co to oznacza w praktyce?
Wyobraź sobie cztery różne klientki:
Pierwsza chce konkretu i szybkiej decyzji.
Druga potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i relacji.
Trzecia analizuje każdy szczegół i potrzebuje czasu.
Czwarta podejmuje decyzję pod wpływem emocji i energii rozmowy.
Jeśli do każdej z nich chcąc przekazać ten sam komunikat, użyjesz tych samych słów to tylko część z nich zareaguje „prawidłowo”.
Reszta:
– „musi się zastanowić”
– „wróci później”
– „jeszcze się odezwie”
I często już nie wraca.
Dlaczego tak się dzieje?
Możesz mieć najlepszy zabieg.
Możesz mieć świetne efekty.
Możesz mieć wiedzę na najwyższym poziomie.
Ale jeśli klientka nie usłyszy tego w sposób, który mówiąc kolokwialnie jest dla niej naturalny – nie podejmie decyzji.
Co robią eksperci, którzy mają wysoką skuteczność?
Słuchają i obserwują. Nie mówią więcej. Mówią inaczej.
Zaczynają od obserwacji:
– jak klientka mówi
– jak reaguje
– jakie zadaje pytania
– jak podejmuje decyzje
I dopiero potem dopasowują swoją komunikację. To zmiana, która daje ogromne efekty.
Co się zmienia, kiedy zaczynasz dopasowywać komunikację?
Klientki czują się bardziej zrozumiane. Zaufanie pojawia się szybciej.
A decyzje:
– nie są wymuszane
– nie są odkładane
– nie są „na później”
Są naturalną konsekwencją dobrze poprowadzonej rozmowy.
To nie jest sprzedaż. To jest zrozumienie.
Lepiej się komunikując, lepiej odpowiadasz na potrzeby klientki.
Więcej w KURSIE DISC: https://beautyboss.pl/model-disc/