Zadbaj o zmysł węchu, czyli magia świec sojowych

Rozwijanie zmysłu zapachu jest niezwykle istotne. Zmysły są połączone z emocjami i to one, pobudzone w ruch sprawiają, że dana osoba o nas pamiętała i wraca myślami do tego wyjątkowego akcentu, który możesz osiągnąć dzięki świecom sojowym w Twoim salonie!

 

Poznaj 5 faktów o świeczkach sojowych:

 

  1. Dlaczego świeca sojowa jest lepsza od parafinowej?

W ostatnim czasie dużą popularnością cieszą się świece sojowe, do produkcji których używa się wosku sojowego oraz naturalnych olejków eterycznych. Wosk sojowy ma niższą temperaturę topnienia niż klasyczna parafina, a dzięki temu jest dobrym nośnikiem zapachu, który pochodzi z olejków. Świeca sojowa może palić się dłużej, nie wydzielając przy tym szkodliwych dla zdrowia oparów, które powstają w wyniku spalania ropopochodnej parafiny. Charakterystyczne dla wosku sojowego jest też to, że spala się czystym płomieniem, prawie nie wydzielając dymu. Ekologiczny wosk sojowy jest materiałem w 100% roślinnym, przyjaznym dla środowiska i biodegradowalnym. Dzięki zastosowaniu odpowiedniego drewnianego knota wypaleniu ulega cały wosk nie pozostawiając osadu na ściankach naczynia.

  1. Jak powstaje zapach świecy sojowej?

Przy wyborze świecy sojowej najistotniejsze jest, aby zwrócić szczególną uwagę na to, skąd pochodzi jej aromat. Jego źródłem powinny być naturalne olejki eteryczne, które przy użyciu odpowiednich proporcji mają zbawienny wpływ na  nasze samopoczucie. Ich mnogość pozwala na uzyskanie niezliczonej ilości kompozycji zapachowych, które mogą mieć działanie pobudzające lub relaksacyjne. Zapach, który uzyskuje się w wyniku palenia świecy sojowej nie jest nachalny, charakteryzuje się subtelnością, obok której nie można przejść obojętnie. Wzbudza zainteresowanie delikatnie, aczkolwiek w pewnym wymiarze stanowczo, oddziałując na zmysły.

  1. Pamięć węchowa – a cóż to?

Jednym z rodzajów pamięci, którym dysponujemy jest pamięć węchowa. Dzięki niej potrafimy przypomnieć sobie zapach towarzyszący nam w różnych momentach naszego życia. To m.in. zmysł węchu pomaga nam się odstresować po ciężkim dniu. To właśnie dzięki pamięci węchowej chętnie wracamy do miejsc, które skąpane były w przyjemnym zapachu. Dzięki wykorzystaniu świecy sojowej w gabinecie wytwarza się przyjemny klimat wywołujący u klientki poczucie odprężenia zarówno w trakcie zabiegu, jak i po nim. Nie zapominajmy o pierwszym wrażeniu! Świece sojowe idealnie sprawdzą się w poczekalni, by już od progu witać klientki spragnione poczucia głębokiego relaksu.

  1. Aromaterapia zamknięta w słoiczku

Naturalna świeca sojowa to praktyczny, łatwo dostępny i sprawdzony sposób na aromaterapię, ponieważ zapach może mieć działanie terapeutyczne. Starannie wyselekcjonowane i odpowiednio skomponowane  mieszanki olejków eterycznych zamknięte w słoiczku pozwalają na uzyskanie efektu pobudzenia lub odprężenia, który można ze sobą zabrać do domu.

  1. Personalizowana świeca sojowa

Świeca sojowa może stanowić doskonały gadżet reklamowy salonu. Dzięki personalizacji zarówno etykiety jak i zapachu powstaje świeca, która kojarzy się z odczuwaniem przyjemności w konkretnym miejscu. Etykieta natomiast to świetny sposób na wyeksponowanie logo firmy. Stworzenie personalizowanej świecy poprzedzone jest głębokim i starannym wywiadem z klientem, w trakcie którego poznawane są oczekiwania, aby w następstwie przygotować próbki kompozycji zapachowych.

Taką właśnie spersonalizowaną świecę mam z BeautyBoss i wszyscy są nią zachwyceni! Pod kątem tych 5 faktów! Dziękuję @bath_bullet!

Takie cuda zamówicie na stronie: www.bathbullet.pl
Tekst powstał przy współpracy z Karoliną i Martą z Bath Bullet.

Aleksandra Dworska
@beautybosspl

 

Aleksandra Mazalon

Przez wiele lat pracowałam na stanowiskach managerskich pełniąc funkcje zarządzające. Zajmowałam się marketingiem i PR, później budowałam od podstaw spa – poznając jak ważne jest dążenie do celu, mimo zmagań z wieloma przeciwnościami spotykającymi #BeautyBoss przy otwieraniu i prowadzeniu biznesu.

Moim ulubionym miejscem inspiracji są Stany Zjednoczone. Co roku staram się spędzać tam kilka miesięcy odwiedzając miejsca beauty, m.in. w Nowym Jorku czy w Miami. Bardzo interesuje mnie model rozwoju tego biznesu, pomysły i realizacje. Uwielbiam zdobywać doświadczenie i móc potem dzielić się wiedzą.

Czytaj też:
Śledź BeautyBoss: