Jak z obserwatorów zrobić klientów?

Zaangażuj się! Jak to zrobisz, poszerzysz swoją społeczność, a docelowo będziesz w stanie jej sprzedawać swoje produkty i usługi.

Zacznij od początku:

BUDOWANIE ZAANGAŻOWANIA – jaki jest w tym cel i dlaczego jest tak ważne?

Gdy mamy już plan na instagram, cyklicznie dodajemy posty, zadbajmy by one nie tylko były maksymalnie nasycone zasięgiem organicznym (oznaczeniem lokalizacji, osób na zdjęciu czy użyciu hasztagów), ale także budziły zaangażowanie i chęć komunikacji naszych odbiorców z marką osobistą/firmą, a docelowo by Twoje działania prowadziły do sprzedaży. Patrz na Instagram jak na narzędzie sprzedażowe i wpływające na rozpoznawalność marki. Angażując swój czas i kreatywność, dążysz do pozyskania społeczności – pamietaj ją zaangażować w życie salonu.  Jak masz obserwatorów, którzy za Tobą podążają – ławiej, szybciej i skuteczniej SPRZEDAJESZ przez sieć usługi, jakie oferujesz w salonie.
W momencie, gdy wprowadzasz nowe produkty/usługi potencjalni klienci, poprzez zbudowaną społeczność w sieci będą mogli w pierwszej kolejności się o nich dowiedzieć i je zakupić. Każde podejmowane działanie powinno mieć kilka znaczeń przybliżających odbiorców do marki i pragnienia posiadania jego produktów/korzystania z usług.


CHCESZ MIEĆ ZAANGAŻOWANYCH ODBIORCÓW, A CZY SAMA JESTEŚ ZAANGAŻOWANA?

To jest pytania na początek dla każdej osoby, która chce mieć aktywne konto w social media. Szukamy sposobów na lepsze zaangażowanie odbiorców w nasze publikacje, a kluczowe pytanie brzmi: czy Ty w kontakcie z obserwatorami SAMA JESTEŚ ZAANGAŻOWANA?
Like’ujesz posty stałych i potencjalnych klientów, piszesz komentarze pod postami innych, bierzesz udział w ankietach na instastories? Możliwości jest mnóstwo! Przedstawimy Ci je, pokażemy jak te triki wykorzystywać
na swoim profilu, jak i jak angażować się efektywnie u innych. Jest złota zasada: więcej dawaj, później oczekuj. Czy Ty dajesz swoje zaangażowanie? Nie chodzi o to, by pisać pod postami monologi. Czasem wystarczy zostawienie serduszka, ale pokaż, że Ty jako marka osobista/firma też jesteś aktywna.


CELUJ W EMOCJE

Tylko jak coś pobudza nas emocjonalnie, to nas obchodzi. Dziś każdego dnia trafia do nas miliony małych i większych bodźców. Jesteśmy bombardowani informacjami, przez to coraz szybciej umiemy je selekcjonować. Gdy widzimy, że coś jest nieautentyczne, schematyczne, nudne… nie zbudzi to naszego większego zainteresowania.

Czy z dodawaniem każdego zdjęcia, filmu, treści itp. myślisz o tym, by przekazać cząstkę emocji?
Emocje są w dużej mierze pobudzane przez zmysły – wykorzystuj je w swoim przekazie wizualnym: wzrok (m.in. estetyka i spójność komunikatu za każdym razem), słuch (np. muzyka w tle), węch (np. pokaż parę z kawy), dotyk (np. opisywanie jaka genialna w dotyku jest nowa kanapa, że każdy musi na niej usiąść), smak (np. informowanie o codziennych wypiekach i wypowiedzenie parę słownych komplementów o ich smaku). To tylko kilka przykładów. Wykorzystuj swoje ASy w rękawie, które są dookoła Ciebie. Twoja przestrzeń, wyobraźnia, kreatywność.
PAMIĘTAJ, że emocją kreujesz TY! Nie ma sprzedaży bez człowieka.
Nie ma sprzedaży bez emocji. Dlatego w swoim idealnym przekazie nie zapominaj pokazywać siebie. Bo to Ty napędzasz całą machinę, by ludzie chcieli dalej za Tobą podążać.

WAŻNE: W to, co angażujesz energię, niech będzie przemyślane. Dodając post/instastory, zastanów się, czy on jest dla Ciebie interesujący, czy ta publikacja też Ciebie prywatnie porusza?


ZBUDUJ SPOŁECZNOŚĆ, A KOLEJNO JEJ COŚ SPRZEDAWAJ

Tu idealnym przykładem są influenserki. Nie tworzy się wielkich marek
z jakościowymi np. ubraniami by je od razu sprzedawać w sieci jak nie mamy grupy potencjalnych zainteresowanych odbiorców. Najpierw buduje się relacje, społeczność, która chce za nami podążać i utożsamiać się
z osobą/marką, a dopiero kolejno powstają projekty, gdzie na start mamy potencjalnych klientów zainteresowanych produktem. Zanim to się wydarzy, trzeba wykonać dużo, często bardzo żmudnej pracy, aby tą społeczność zdobyć.
W końcu na szczyt nie ma winy, trzeba iść po schodach. Dlatego jak już dziś dodając każdy post i story, myśl o jego podwójnym znaczeniu. Tu mniej na uwadze: DESIGN JAKO WARTOŚĆ. By treści były estetyczne
i przydatne, poprzez zdjęcia i treść. Gdy zaczniesz stosować poniżej w rozdziałach opisane wskazówki, budowanie Twojej społeczności zacznie pędzić i będzie JAKOŚCIOWE, przez to inni będą w stanie opowiadać historie o Twojej marce i zbudujesz w nich pragnienie utożsamiania się z Tobą = zakup proponowanych przez Ciebie produktów.

Gdy znasz już 3 najważniejsze zasady budowania zaangażowania działającego w dwie strony – czy w przekazie online czy offline (w salonie), podsumujmy sobie pewne podstawy.
INSTAGRAM to jedno narzędzie, gdzie używa się obrazu w różnej postaci, które ma dwie możliwości budowania zaangażowania.
Poprzez posty – czyli coś trwałego, zostaje na dłużej, buduje się fachowo nazywany content i feed – pomysł na nasz Instagram.
Poprzez Instastories – pozornie coś ulotnego, bo utrzymuje się na naszej relacji z założenia tylko 24h, ale także tą “ulotność” można zapisać w relacjach wyróżnionych. Przez co nasza praca również będzie mieć dalsze zastosowanie.

Jakie treści dokładnie dodawać? Na co zwracać szczególną uwagę? Jak tworzyć ankiety, które sprzedają?

Odpowiedzi na te pytania czekają na Ciebie w e-booku: JAK ZOSTAĆ BOSSEM WŁASNEGO INSTAGRAMA?

Jeśli poszukujesz jeszcze więcej wiedzy od praktyków to zapraszam Cię na konferencje online PERFECT BEAUTY BOSS – Jak z obserwatorów zrobić klientów? 5/06/2021 BILETY: https://beautyboss.pl/sklep/produkt/vii-perfect-beauty-boss/

Aleksandra Dworska
IG @beautybosspl

Aleksandra Mazalon

Przez wiele lat pracowałam na stanowiskach managerskich pełniąc funkcje zarządzające. Zajmowałam się marketingiem i PR, później budowałam od podstaw spa – poznając jak ważne jest dążenie do celu, mimo zmagań z wieloma przeciwnościami spotykającymi #BeautyBoss przy otwieraniu i prowadzeniu biznesu.

Moim ulubionym miejscem inspiracji są Stany Zjednoczone. Co roku staram się spędzać tam kilka miesięcy odwiedzając miejsca beauty, m.in. w Nowym Jorku czy w Miami. Bardzo interesuje mnie model rozwoju tego biznesu, pomysły i realizacje. Uwielbiam zdobywać doświadczenie i móc potem dzielić się wiedzą.

Czytaj też:
Śledź BeautyBoss: